"Sprzedawca marzeń" – Richard Paul Evans

źródło
Autor: Richard Paul Evans
Tytuł: Sprzedawca marzeń
Tytuł oryginalny:  The Broken Road
Tłumaczka: Hanna de Broekere
Wydawnictwo: Znak litera nova
Tom: 1
Cykl: Opowieści sprzedawcy marzeń
Liczba stron: 317
Ocena na Lubimy czytać.pl: 7,84
Moja ocena: 7/10
Data premiery: 09.05.2018









Bez pasji jesteśmy skazani na przeciętność.


          Najnowsza książka Richarda Paula Evansa to nie tylko podróż do świata głównego bohatera, to podróż w głąb człowieka, jego doświadczeń i marzeń, oraz przeszłości, która często kształtuje naszą przyszłość. Od naszego dzieciństwa wszystko się zaczyna, od tego jak je przeżyjemy zależy to kim będziemy i jak się ukształtujemy.  

           Życie głównego bohatera  – Charlesa Jamesa nie było usłane różami, było ciężkie, pełne smutku, zła i cierpienia. Trudne doświadczenia kształtowały dorastającego człowieka, który chciał znaleźć choć trochę miłości wśród bliskich. Niestety, nie znalazł. Wyruszył w podróż, w poszukiwaniu lepszego siebie, dostatku i bogactwa. Pragnął nadrobić to czego nie otrzymał gdy był dzieckiem.  To czego szukał wypełniło go tak mocno, że zapomniał o prawdziwości tych uczuć i pragnień. Stał się niewidzącym, widział tylko siebie...  .

Dla narcyza cały świat jest teatrem, a inni ludzie aktorami drugoplanowymi albo maszynistami sceny. 

 Czy czasami nie jesteśmy jak Charles? Bywa, że idziemy do celu po trupach, nie zwracamy uwagi na innych. Czasem warto obejrzeć się za siebie, zobaczyć, czy nikt za nami nie woła, nie czeka. 

To życie uszczęśliwiało bohatera? Piął się ku swoim marzeniom, sławie i bogactwu. Czy rzeczy mogą dać nam szczęście? 

Przez całe życie próbował odnaleźć recepturę własnego szczęścia, potem gdy los dał mu szansę oddał się cały i sam zaczął sprzedawać "marzenia", przekazując innym złudną nadzieję, strach, rozpacz. To wszystko pod maską szczęścia.  

 To, czego się kurczowo trzymamy, ściąga nas na dno przepaści. Jesteśmy najsilniejsi, gdy nie mamy nic do stracenia.

Dawał ludziom to czego oczekiwali, nie wiedzieli jednak, że za tym czai się zguba, Charles też nie wiedział. Zaczął zdawać sobie z tego sprawę, gdy to czym obdarowywał ludzi wróciło do niego.
 Zrozumiał, że to o czym marzył nie jest takie jak chciał. Jego marzenia, przeszłość i złość do świata  zwróciły się przeciw niemu,  to było ostrzeżenie. 

Co robisz, kiedy cały świat myśli, że już cię nie ma? 

Historia Jamesa ma przypominać nam również o tym, że tak jak głównemu bohaterowi tak i każdemu z nas należy się druga szansa. Czasem popełniamy błędy, myślimy, że nie ma już szans. Życie potrafi zaskakiwać, w najmniej oczekiwanym momencie dostajemy to o co prosiliśmy, drugą szansę. 

                       Książka odrobinę mnie zaskoczyła, chwilami trochę zawiodła, ale i zaintrygowała.
To historia życia, oparta na prawdziwych wydarzeniach. Chyba dlatego towarzyszyły mi tak różne odczucia, życie jest nieprzewidywalne i pełne doświadczeń. Sprzedawca marzeń jest dobrą lekturą dla osób lubiących powieści obyczajowe, oparte na faktach i pełne przemyśleń na temat życia. Myślę, że każdy może odnaleźć w tej książce coś dla siebie. 

 Polecam!

Uwaga, fragment może być spojlerem! Jeśli nie chcesz, nie czytaj! 



 – Zapytam cię o coś, James. Wiesz, które zwierzę jest najniebezpieczniejsze na naszej  planecie?
 – Nie.
 – Spróbuj zgadnąć.
 – Nie wiem. Rekin biały?
 – Homo sapiens.  Jesteśmy drapieżnikami alfa na tej planecie. Końcem łańcucha pokarmowego, panami rzeźni, mistrzami mordu. My kontra oni, zjadasz albo zostajesz zjedzony. Jesteś albo rzeźnikiem, albo bydłem. Nie ma trzeciej opcji. Żadnej szarej strefy. Żadnej przytulnej niszy. (...)

 – Na tym świecie nie ma miejsca na sentymenty. Lew nie żałuje antylopy i nie ma zębów do jedzenia trawy.   
Richard Paul Evans, Sprzedawca marzeń, tom 1, s.233

Possi  

Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza


Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, bardzo mnie motywują do działania. Warto pozostawić po sobie ślad :).