,,Zapach rumianku" - recenzja

źródło
Autorka: Krystyna Siesicka
Tytuł: ,,Zapach rumianku"
Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
Gatunek: Literatura dziecięca/młodzieżowa
Liczba stron: 135
Rok wydania: 1971
Ocena:7/10

"Żeby nie wiem jak człowiek był twardy, to z każdego uczucia coś w nim zostaje".

   Opowieść o 40-letnich przyjaciółkach Klarze i Zuzannie, które po latach spotykają się na wsi. Razem Zuzanną przyjeżdża jej córka Kasia. Obie bohaterki choć z różnych pokoleń przyglądają się swojemu życiu. Zuzanna rozważa swoje życiowe wybory, pracę, codzienność. Zaś jej córka wybiera swoją przyszłość i szuka swojego miejsca na świecie, swojej roli pośród wielu ludzi.   

Po książkę sięgnęłam dzięki mojej babci, która bardzo polecała mi humorystyczną historię, którą stworzyła autorka. Nie żałuję, historia przepełniona jest nie tylko humorem, zawiera również wiele ciekawych fragmentów, które pokazują jak skomplikowany jest wybór życiowej drogi.
W pierwszej części narracja ukazana jest ze strony matki Kasi.  Bohaterka przygląda się córce, jej zachowaniom, poznaje Kasię na nowo. Przyglądając się młodej kobiecie analizuje własne życie, wspomina swoje wcześniejsze doświadczenia i razem z Klarą wspomina szkolne czasy. Przyjaciółki razem odnajdują prawdę swoich doświadczeń.

"To nie sztuka patrzeć na siebie, kiedy coś już się stanie. Sztuka, to patrzeć na siebie w trakcie".

W drugiej części narratorem jest Rafał, syn miejscowego weterynarza. Kasia wpadła w oko chłopakowi, spędzają ze sobą dużo czasu. To właśnie Rafał opowiedział dziewczynie o wiejskim życiu, to on pokazał jej wiele.  Co bardzo zbliżyło bohaterów do siebie.
"Mogę mieć bałagan w szafie, ale w uczuciach lubię mieć porządek".

Historia jest dobrą propozycją dla nastolatek, jednak każdy bez względu na wiek powinien spróbować przeczytać jedną z książek Pani Krystyny Siesickiej. Lekkość pióra autorki przyciąga, książkę czyta się bardzo szybko. Jest lekka i wciąga, poza tym nie jest to gruba pozycja, zawiera niewiele ponad 100 stron. Idealna na jeden wieczór.

Na rynku wydawniczym jest wiele młodzieżówek, jednak żadna z najnowszych pozycji nie ma takiego niezwykłego klimatu jak ta. Bardzo polecam! Idealna na wakacje.  

                                                                                                                                                Possi
Czytaj dalej

Kochani, dlaczego się poddaliście? - recenzja

       Dźwięki otaczają nas z każdej strony: odgłosy ulicy, dźwięki natury, muzyka. To ona często jest dla nas ucieczką od rzeczywistości, problemów, słów, których nie chcemy usłyszeć. To nasza osłona. Muzyka pomaga nam również wyzwolić uwięzione w nas emocje, a słowa zawarte w piosenkach często bywają dla nas inspiracją.
   
źródło- wydanie angielskie

             W życiu Laurel muzyka ma znaczenie, to ona jest mostem pomiędzy nią i jej siostrą, która odeszła....
Dziewczyna nie może pogodzić się z trudną sytuacją. Szuka pomocy i zrozumienia, zaczyna pisać listy do swoich idoli: Kurta Cobaina, Amy Winehouse, Jima Morrisona, Janis Joplin... .
Właśnie z tych listów złożona jest powieść, która przestawia historię i doświadczenia głównej bohaterki.


Autorka: Ava Dellaira
Tytuł: Kochami, dlaczego się poddaliście?
Tytuł oryginalny: Love Letters to the DeadWydawnictwo:Amber
Tłumaczenie: Julia Wolin
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Strony: 303
Data wydania: 17.03.2015
 "Nikt cię nie uratuje przed tobą samą. Zasypiasz na łące, z gór schodzi wilk i masz nadzieję, że ktoś cię obudzi. Albo przegoni wilka. Zastrzeli go. Kiedy jednak zorientujesz się, że wilk jest w tobie, zrozumiesz, że nie uciekniesz. I że nikt, kto cię kocha, nie zabije tego wilka, bo on jest częścią ciebie. Każdy widzi w nim twoją twarz. I nie naciśnie na spust".
        Powieść dotyka niełatwych tematów, czasu dojrzewania i poszukiwania przez młodych ludzi swojego miejsca w świecie. Dodatkowo wspomnienia Laurel sięgają nie tylko głębokich wspomnień, które dotyczą jej samej, ale też jej starszej siostry, która zawsze była dla niej autorytetem, do czasu ... . To również historia o tym, jak odnaleźć się w nowym środowisku, jak odnaleźć się wśród swoich rówieśników, to również doświadczenia pełne muzyki, która otacza nas każdego dnia, jest dostępna dla każdego z nas.  W przypadku Laurel muzyka jest utożsamieniem wolności, wspomnień, odwagi.  To ona odkrywa i motywuje nastolatkę do zmagania się z problemami w osobie prywatnych listów do muzyków. To jej wyjątkowa historia.
 

"Czasem chcielibyśmy, żeby nasze ciała wyraźniej pokazywały, co nas boli, historie, które chowamy w sobie" .
    Forma, którą zastosowała autorka przyciąga, a z drugiej strony wyróżnia książkę spośród wielu innych spotykanych w literaturze młodzieżowej. W pewien sposób przypomina powieść epistolarną, jednak nie do końca  można ją tak nazwać. Ostatni raz czytałam powieść epistolarną, gdy sięgnęłam po lekturę szkolną <,,Cierpienia młodego Wertera" >. (Nie, nie dałam rady jej przeczytać, to biadolenie mnie "zabiło". Dlatego niezbyt dobrze wspominam ostanie spotkanie).
"Można być szlachetnym, odważnym i pięknym, a mimo wszystko czuć, że się upada".
  

          Pomysł na książkę moim zdaniem jest dobry, wydarzenia, które przeżywamy wraz z główną bohaterką są oparte o wspomnienia bohaterki, a także o teraźniejszość, w której egzystuje. 
Jednak książka czasami irytuje, denerwowała mnie słabość bohaterki, jej ucieczki, niezrozumiałe decyzje. Z czasem jednak młoda kobieta dojrzewa, staje się lepszą wersją siebie. Zakończenie odrobinę zaskakuje, a może zadziwia?  

"Wydaje mi się, że wiele osób chciałoby być kimś, ale boją się, że jeśli spróbują, nie okażą się tak dobrzy, za jakich ich przeważnie mają".

 


     Kiedy jednak przeczytamy książkę, zostaje czas na refleksję, historia zgubionej dziewczyny daje do myślenia.  Sama sięgnęłam po nią dlatego,że zaintrygowały mnie różne opinie na temat pozycji, poza tym książka wielokrotnie znajdowała się na wyprzedażach w biedronce, więc miałam większe szanse by ją zdobyć, jednak nie było mi to pisane. Za to moja przyjaciółka na nią trafiła i dzięki temu,że mi ją pożyczyła mogłam sama przekonać się co o niej sądzę.  Dziękuję Ci Olu. 
   Podsumowując:
 ,,Kochani, dlaczego się poddaliście", to dobra książka dla młodzieży, osób, które lubią sentymentalne historie, pełne wspomnień, ale też z dużą ilością niełatwych doświadczeni, oraz dla czytelników, którzy lubią czytać powieści, w których muzyka pełni ważną rolę.

                                                                                                                                                    Possi
Czytaj dalej

"Potężni są ci, którzy wyglądają na potężnych".

        Od bardzo dawna marzyłam o tym by zapoznać się z historią Mare, jednak zawsze jakoś tak wychodziło,że nie było ku temu okazji. Chociaż wiele pozytywnych opinii przyciągało mnie ku serii, żadna z nich nie przyciągnęła mnie do niej w pełni. Dlaczego? Przecież książka ma piękną okładkę, intrygujący opis. Czego chcieć więcej? Właśnie ten opis był dla mnie troszkę mylący.  Co więc sprawiło,że zrobiłam ten pierwszy krok?
Pojawiła się na Facebook-u propozycja od Wydawnictwa Otwartego, wysłałam więc wiadomość, po długim oczekiwaniu dowiedziałam się,że jednak się dostałam. Bardzo dziękuję wydawnictwu za szansę zapoznania się z serią. Dziękuję również za nadesłany egzemplarz. 

                                             "Powstaniemy. Czerwoni niczym świt".
Czerwcowy stosik :)

Autorka: Victoria Aveyard
Tytuł: ,,Czerwona królowa"
Tytuł oryginalny: Red Queen
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
Tłumaczenie: Adriana Sokołowska- Ostapko 
Gatunek: Fantastyka, fantasy
Cykl: Czerwona królowa
Tom: 1
Strony: 488
Data wydania: 18.02.2015r.
Ocena na Lubimy Czytać: 7,63/10
Moja ocena: 9/10
Powieść została nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 w plebiscycie portalu Lubimy Czytać.pl w kategorii fantastyka, fantasy. 

Opis z tyłu okładki:
– Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]

– A mimo to jest w tobie coś więcej. – Król wstaje, ja zaś przyglądam się z bliska jego koronie. Jej końce są nieprzeciętnie ostre. Jak sztylety. –  Coś, czego nie mogę pojąć. Jesteś jednocześnie Czerwoną i Srebrną. Ta osobliwość pociąga za sobą potworne konsekwencje, których nie jesteś w stanie zrozumieć. Co zatem mam z tobą począć?
                                                                                                                                                                                   źródło opisu:Wydawnictwo Otwarte 
                                                                 
                                                                                                                    ****
    Świat, w którym żyje Mare Molly Barrow jest czerwony i srebrny.  Podzielony pomiędzy władców i ich sługi,które chodzą za swoimi panami jak cień.  Lud Czerwonych podlega, władzy srebrnych. Ludzie żyją w biedzie i nędzy, nie mają nic do powiedzenia,muszą sobie radzić jak potrafią. Tylko niektórzy spośród nich mogą pomarzyć o innym życiu. Takimi osobami są rzemieślnicy lub osoby o wyjątkowym talencie, jednak są to tylko nieliczni.

"Ten świat jest równie piękny, co niebezpieczny. Ludzi, którzy popełniają błędy, po prostu się eliminuje".
                                                                                                                ****
        Nie chcę pisać większego opisu przygód i życia Mare, ponieważ nie chcę zbyt dużo zdradzić. Nie chciałabym odbierać Wam przyjemności czytania ,,Czerwonej królowej". Mnie spojlery ominęły, dlatego sama nie chcę Wami ich sprezentować.
     ,,Czerwona królowa"  to bardzo ciekawa i intrygująca powieść.  Idealna dla fanów fantasy, osób, które lubią klimatyczne powieści, których akcja osadzona jest w innej epoce. Jest to również świetna pozycja dla młodzieży i starszych czytelników.  Podczas czytania odnajdziemy wiele wspaniałych fragmentów, które przyciągają czytelnika jeszcze bardziej. Wiele z nich to bardzo mocne słowa, które czytane samodzielnie dają do myślenia. (I to nie mało). 🤔

Przykład?

"Taka jest nasza natura - powiedział Julian. Niszczymy. To cecha charakterystyczna rodzaju ludzkiego. Niezależnie od koloru krwi, zawsze upadamy".   


        Główna bohaterka jest narratorką wszystkich wydarzeń, poznajemy również jej przemyślenia, co umożliwia lepszy odbiór przeżyć dziewczyny oraz całej historii.  Dzięki temu zabiegowi możemy lepiej zrozumieć Mare i towarzyszące jej odczucia.  Przez co widzimy obraz bohaterki z dwóch różnych perspektyw- Mare oraz innych bohaterów. Mnie osobiście umożliwiło to utożsamienie się z bohaterką, czułam się tak jakbym stała obok niej i przeżywała wszystko tak jak ona. Co dało spory dreszczyk emocji. Czasem z zapartym tchem czytałam i chciałam poznać dalszą część książki. Wciągało mnie z każdą stroną coraz bardziej i bardziej. Innym razem towarzyszyły mi inne uczucia,  były momenty gdzie miałam ochotę się zatrzymać, nie chciałam poznawać dalszych losów bohaterki, ponieważ bardzo było mi jej szkoda, "bałam się" co będzie dalej... .  Jednak zawsze zwyciężała ciekawość. Ponadto w powieści jest kilka wątków, historia jest pełna ciekawych zwrotów akcji, intrygujących, a czasami nawet denerwujących bohaterów, których raz kochamy i uwielbiamy, innym razem nienawidzimy i mamy ich szczerze dosyć. Potem zaskakują nas kolejne rzeczy, wydarzenia i zabiegi, które zastosowała autorka.  
"Nie wiem, jak miałoby do tego dojść – mówi cicho – ale mam nadzieję, że pewnego dnia zostaniesz królową. Wyobraź sobie, czego wtedy mogłabyś dokonać. Czerwona królowa".

     Podsumowanie:
 ,,Czerwona królowa" to powieść, którą warto przeczytać. Nie tylko ze względu na popularność serii, ale ze względu na intrygujących i zagadkowych bohaterów, wciągającą historię, dobrą akcję zamkniętą w 482 stronach. (Pierwszy tom [bez podziękowań]). Nie znajdziecie tu nudnych momentów, historia pędzi i nie ma tu żadnych przestojów.  To bardzo dobra lektura na zbliżające się wakacje.  

                                                                                                                                                     Possi

        Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu :)


Czytaj dalej

Dwie strony książki- ,,Lato Eden" Liz Flanagan

    Na rynku wydawniczym możemy znaleźć wiele interesujących tytułów książek dla młodzieży.  Opowiadają one historie nastolatków. Wśród nich znajdziemy lepsze i gorsze, jednak są też te, które wprowadzają czytelnika w piękne i niezapomniane światy fantasy, bajkowe, legendarne walki, potyczki, gry i inne niezliczone miejsca. Są jednak pewne wyjątki, które wyróżniają się pośród innych. Mnie przyciągnęła akurat pozycja, która rozgrywa się w naszym świecie, w naszej rzeczywistości, w XXI. Takim tytułem jest ,,Lato Eden".
   
Autorka: Liz Flanagan
Tytuł: ,,Lato Eden"
Tytuł oryginalny: Eden Summer    
Wydawnictwo: IUVI
Tłumaczenie: Marta Duda-Gryc
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Cykl: -
Strony: 312
Data wydania: 11.05.2017

"Tańczę i znów jestem cała. Przeżyję. Przeżyłam. Nie zniszczyli mnie, chociaż niewiele brakowało".



    Historia dwóch nastolatek: Jess i Eden opowiada o przyjaźni dwóch zupełnie różnych dziewczyn, które połączyła niezwykła wieź. Nie mam na myśli wspólnych zainteresowań, to coś więcej...  .
To wspólne przeżycia ukształtowały ich znajomość. A jakie to przeżycia?
Przeczytajcie.
                                                                                                                                           ***


 Jess
jest uczennicą liceum, nieśmiała, odważna i bardzo charakterystyczna osoba, wyróżnia się spośród swoich rówieśników swoim stylem bycia. W powieści jest narratorką, prowadzi nas przez własne doświadczenia, przeżycia, wprowadza nas również w bieżące wydarzenia.

Bardzo polubiłam Jess. Jest bardzo inteligentną i bystrą postacią, pomocna, odważna, a do tego utalentowana. Obraz dziewczyny kształtuje się przez cały czas czytania książki. Nie można od razu jednoznacznie ocenić bohaterki. Dorasta, zmienia się. To wszystko powoduje, że intryguje coraz bardziej. Dodatkowo, tajemnice, które stawia przed nią życie, dodają jej osobowości nutki smaku. Postać Jess, wykreowana przez autorkę jest bardzo realną osobą.

Eden tytułowa bohaterka jest śliczną nastolatką, uwielbiana przez wszystkich, jest dobrą uczennicą i przyjaciółką Jess, z którą jest nierozłączna. Chodzą razem do liceum, jednak to Eden jest popularna.
Pewnego dnia znika... .

                                                                                                                                          ***
"Może musicie całkiem się zepsuć, żeby zbudować coś nowego".

Historia przedstawiona przez Panią Liz Flanagan przedstawiona jest w postaci pamiętnika, którego narrację prowadzi Jess. Powieść zawiera podział na rozdziały, jednak każdy z nich opatrzony jest również godziną relacji jednej z przyjaciółek.
Nie jest to jednak banalna powieść o perypetiach nastolatek. Dlatego uważam, że jest to powieść skierowana do starszej młodzieży i dorosłych. Może otworzyć oczy na otaczającą nas rzeczywistość, uświadamia nas jako czytelników, uczniów, opiekunów/ rodziców/ przyjaciół, że czasami  możemy dawać za mało wsparcia drugiemu człowiekowi. Ta książka to nie tylko kolejna powieść o przygodach młodych osób, to również wiadomość zawarta przez autorkę na kartach historii.
W pewien sposób historia otwiera czytelnikowi oczy i zdajemy sobie sprawę, że przemoc istnieje. Przeżycia bohaterek nie są łatwe. Emocje, które towarzyszą podczas czytania, jeszcze są ze mną. Książka robi wrażenie i to nie małe. Jednak w skali 1-10 nie potrafię ocenić powieści. Kiedy próbuję określić ocenę w skali nie umiem ocenić książki tak jak na to zasługuje, ponieważ liczby nie są wstanie oddać adekwatnej oceny pozycji. Dlatego pozostanę tylko przy opisowej recenzji.

"I jest o tym, że trudno sobie wyobrazić, że można nie żyć, kiedy się tu jest i kiedy ktoś ma tyle życia w sobie".
                                                                   
         Za możliwość przeczytania pozycji dziękuję Wydawnictwu IUVI
                                                                                                                                              


                                                                                                                                               
                                                                                                                                               Possi
Czytaj dalej

,,Dawca" Lois Lowry

źródło
Autorka: Lois Lowry
Tytuł: ,,Dawca"
Tytuł oryginalny: ,,The Giver"
Wydawnictwo: Galeria Książki
Tłumaczenie: Piotr Szymczak                           
Gatunek: fantastyka, fantasy
Cykl: dawca
Tom: 1
Strony: 296
Data wydania: 20 sierpnia 2014

 "Nie ból jest najgorszy w posiadaniu wspomnień, ale samotność. Wspomnieniami trzeba się dzielić".


W maju przeczytałam siedem książek, a jedną z nich jest ,,Dawca" Lois Lowry.
Autorka wykreowała w swojej powieści świat pełen ideałów, w którym ludzie są szczęśliwi, mają wymarzoną pracę zgodną z ich predyspozycjami. Między mieszkańcami panuje zgoda, równość, sprawiedliwość. Są posłuszni. Obce są im konflikty, rozwody, bezrobocie, możliwość wyboru.
W społeczności, której żyje Jonasz, specjalnie kobiety rodzą dzieci, które po urodzeniu trafiają
do specjalnych jednostek. Nazwane są one komórkami rodzinnymi. Każde dziecko ma przypisanych rodziców. Wszyscy żyją w ten sam sposób. Z wyjątkiem Jonasza. Chłopiec podczas ceremonii dwunastolatków oczekuje na przydzielenie życiowej roli. Jego rówieśnicy z dumą przyjmują swoje role.  On jednak został przeznaczony do specjalnego zadania.

"- Dlaczego nie wszyscy je widzą? Dlaczego kolory znikły?
Dawca wzruszył ramionami.
- Takiego dokonaliśmy wyboru, postanowiliśmy przejść na jednakowość".


     Wydawać by się mogło,że jest to banalna historia o idealnym życiu, w świecie, którym nie ma wad. Otóż nie... . Historia chłopca, opowiada o jego zmaganiach z wyborami innych ludzi.
Z wyborami, które zmieniły jego świat... w coś zwykłego, jednostajnego, innego.  Uczy się nowych rzeczy, przygotowuje się do swojej misji, do której został przeznaczony. Pomaga mu w tym Dawca, który przekazuje Jonaszowi coś wspaniałego, coś co go odmienia... .


"Nie mamy odwagi, żeby pozwolić ludziom dokonywać własnych wyborów".

  
     To jedna z tych historii, które pozostają z nami na dłużej, to ona pozwala nam zauważyć rzeczy na które często nie zwracamy najmniejszej uwagi. Kim bylibyśmy bez nich? Ludźmi, czy może maszynami, które brną codziennie w szarej rzeczywistości? Powieść Lois Lowry skłania do refleksji, otwiera oczy i daje do myślenia. Pokazuje nam świat z nieco innej perspektywy.  Czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego jak działają na nas decyzje innych, warto się nad tym zastanowić.  


"- Takie jest moje życie, a twoje będzie podobne.
Jonasz zastanowił się, wyobrażając sobie, jak będzie się czuł w takim życiu.
- Też będę spacerował, jadł i... - rozejrzał się po rzędach książek - czytał? Nic więcej?
Dawca potrząsnął głową.
- To są tylko c z y n n o ś c i które wykonuję, Moje życie jest tutaj.
- W tym pokoju?
Dawca znów potrząsnął głowę. Dotknął dłonią własnej twarzy, piersi.
- Nie. Tutaj, we mnie samym''.

Powieść napisana jest w ciekawy i intrygujący sposób, autorka zwraca uwagę na  kilka kwestii, czym przyciąga czytelnika. Ta historia jest nie tylko historią chłopca, moim zdaniem niesie jeszcze ukryte przesłanie. 
Na podstawie serii został wyreżyserowany film pt. ,,Dawca pamięci".

                                                                                                                            Possi
Czytaj dalej

Podsumowanie trzech miesięcy.

Hej, hej moi drodzy!😃
Zbliża się koniec maja, postanowiłam podsumować ostatnie miesiące.
Podsumowanie będzie wyglądało odrobinę inaczej od poprzednich.
Zacznę od marca.

 MARZEC 
 W marcu co raz bliżej było do egzaminów, walka o oceny, wiele próbnych arkuszy i ciągłe przygotowywanie do matury. Nauka zajmowała wiele czasu.
Dodatkowo brałam udział w konkursach.Dlatego w tym miesiącu przeczytałam bardzo mało.
  
    Tylko jedną książkę ,,Czerwień rubinu" Kerstin Gier.
Wtedy rozpoczęłam przygodę z trylogią czasu, to był bardzo dobry wybór, nie żałuję.
Co prawda recenzja ukazała się dopiero w kwietniu, kiedy mogłam poświęcić trochę czasu na inne rzeczy. ,,Czerwień rubinu" opowiada historię Gwendolyn Shepherd, która przez przypadek dowiaduje się,że jest podróżniczką w czasie.  Według legend jest ostatnią kobietą z żeńskiej linii podróżniczek. Książka przekazuje czytelnikom historię pełną tajemnic, rodzinnych dylematów, życia codziennego, niezwykłych bohaterów, którzy obdarowują nas różnymi uczuciami. Jednych lubimy, innych nienawidzimy. Ta ogromna różnorodność dodaje kolorytu powieści.  Za to bardzo ją cenię. Uważam,że warto po nią sięgnąć.
Jeżeli chcecie zapoznać się z całą recenzją to zapraszam tutaj:
Recenzja ,,Czerwień rubinu" Kerstin Gier

Przeczytałam: 344 strony


                                                                         Kwiecień
W tym miesiącu powoli zaczęłam wracać na bloga i do czytania, był bardziej obfity niż marzec. Nie było to jednak nic spektakularnego jednak ta różnica bardzo mnie cieszy. W kwietniu szlifowaliśmy naszą wiedzę do egzaminów, było już troszkę lżej. Jednak toczyłam jeszcze walkę o jak najlepsze oceny. Jestem w miarę zadowolona. Najważniejsze to zdać egzaminy.
Na koniec miesiąca miałam zakończenie roku szkolnego i kilka dni wolnych przed maturalnym maratonem.  Do tego był jeszcze diecezjalny etap olimpiady. Troszkę się tego nazbierało. 
Ten czas był dla mnie małym przełomem i mogłam zaczerpnąć odrobinę oddechu.  Przeczytałam w tym miesiącu trzy książki:
1. ,,Św. Maksymilian Maria Kolbe" O.Jerzy Domański (lektura na konkurs) 79 stron
2. ,,Pożegnanie z Marią" i inne opowiadania Tadeusz Borowski (lektura szkolna) 230 stron
3. ,, Herbata szczęścia" Pani Agnieszki Grzelak 404 strony.

                                                                          ***

,,Herbata szczęścia" to pierwszy tom cyklu ,,Blask Corredo" to była dla mnie najlepsza książka, którą przeczytałam w tym miesiącu, jak do tej pory jest to najlepsza w całym roku. Oceniłam ją 11/10. Od samego początku nie wydawała się tak niesamowita, jednak im bardziej zagłębiałam się we wnętrze powieści tym bardziej byłam pod wrażeniem. Autorka wykreowała niesamowitych bohaterów, są ludźmi z wadami, nie przypominają ideałów. Każdy z nich ma inne doświadczenia,pasje, marzenia. Co pomaga nam utożsamić się z nimi.  Łatwiej nam zrozumieć ich przeżycia, trudne sytuacje. Niezwykła i wartka akcja nie pozwala nam się nudzić. Byłam tak pochłonięta przez książkę, czułam się jakbym stała obok bohaterów. Tak szybko przeczytałam ten tom,że aż trudno uwierzyć.  Już niedługo zamierzam kupić drugi tom.
Jestem bardzo ciekawa kontynuacji.
Recenzja,,Herbata szczęścia" Pani Agnieszka Grzelak 

Podsumowując przeczytałam łącznie : 713stron

                                                                       Maj
W maju działo się sporo oczywiście nie mam na myśli tylko egzaminów.
Na blogu zaszło troszkę zmian w wyglądzie, dodatkowo zrobiłam swoje pierwsze blogowe logo z czego jestem bardzo zadowolona. Nie jest może jakieś bardzo urozmaicone, ale mnie się podoba.
Dodatkowo zgłosiłam się do zrecenzowania cyklu ,,Czerwona królowa" moje zgłoszenie zostało wybrane z wielu innych z czego ogromnie się cieszę. Dlatego teraz możecie często widzieć okładki serii pojawiające się na stronie bloga lub fanpage. Aby ułatwić wam poruszanie się po tych kontach dodałam przyciski społecznościowe.
Egzaminy zakończyłam 19-ego maja i teraz wykorzystuję czas na odpoczynek i czytanie. Pianie również. A zakończyłam je z satysfakcjonującymi mnie wynikami 50% z j.angielskiego i 100% z j.polskiego w co do tej pory nie mogę uwierzyć. To takie wspaniałe uczucie! :D
A teraz zaprezentuję Wam moje lektury a jest ich aż 6.

1. ,,Alfabet Franciszka" Piotr Żyłka  8/10 (216 stron) recenzja
2. ,,Całkiem obcy człowiek" Rebecca Stead 7/10 (328 stron) recenzja
3. ,,Kochani dlaczego się poddaliście? Ava Dellaira 6.5/10 (303 strony)<recenzja wkrótce>
4. ,,Niech Bóg błogosławi wasze marzenia" Joanna piątek 8/10 (70 stron) <recenzja wkrótce>
5. ,,Dawca" Lois Lowry 7.5/10 (296stron)  recenzja
6. ,,Błękit szafiru" Kerstin Gier 8/10 (364 strony) recenzja

Obejrzałam również film ,,Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" 9/10 <recenzja wkrótce>

                                                                   ***
Przez trzy miesiące przeczytałam: 10 książek (w czasie pięciu miesięcy 15/52)
W sumie: 1577 stron (maj) , 713 stron (kwiecień) , 344 strony (marzec)
Łącznie: 2634
Najlepszymi książkami okazały się  ,,Herbata szczęścia" oraz  ,,Dawca" i ,,Błękit szafiru"
Najwyżej ocenioną jest: ,,Herbata szczęścia"
Najniżej ocenioną jest: ,,Kochani dlaczego się poddaliście?" <recenzja wkrótce> 
Średnia ocen: 7.75
Napisałam w czasie trzech miesięcy: 6 postów

Na samym końcu chciałabym Wam bardzo podziękować za wszystkie komentarze i odwiedziny bloga. Każde słowo mobilizuje mnie do działania i dążenia do coraz lepszego pisania.  Dziękuję Wam również za nowe obserwacje na blogu, instagramie i fanpage bloga :D.
Chciałabym również bardzo podziękować wydawnictwom za egzemplarze recenzenckie 😃

Dziękuję Wydawnictwu
oraz wydawnictwu

                                                                                                                 #Possi
Czytaj dalej

,,Błękit szafiru" Kerstin Gier

Moi drodzy,
zapraszam Was na recenzję drugiego tomu historii rodów de Villiers i Montrose.

                                                                      ***
 Autorka: Kerstin Gier
Tytuł: ,,Błękit szafiru"
Tytuł oryginału: ,,Saphirblau Liebe geht durch alle Zeiten"
Tłumaczenie: Agata Janiszewska
Cykl: Trylogia czasu
Tom: 2
Data wydania: (Pierwsze) 12.10.2011
Wydawnictwo: Literacki Egmont
Gatunek: fantastyka, fantasy
Strony: 364
Ocena: 8/10



ߵߵSpotkajmy się z czasem, skoro nas szukaˮ.


   ,,Błękit szafiru" Kerstin Gier to drugi tom trylogii czasu.
Towarzyszymy podróżnikom w czasie Gwendolyn i Gideonowi w ich misji.  Wrócili właśnie z początku XX wieku. Pewne wydarzenia przyczyniły się do tego,że Gwenny jako jedyna zaczyna mieć wątpliwości co do słuszności zadania. Sprawy zamiast stawać się prostszymi, zaczynają się komplikować. Jednak to niejedyna zmiana, która staje się coraz trudniejsza.
Mam na myśli uczucia i relacje jakie są między rubinem i (...).
Zostaną one wystawione na poważną próbę [czasu]. 😱⌚

  ˮNie ufaj nikomu i niczemu. Nawet własnym uczuciomˮ.


Gwendolyn młoda podróżniczka w czasie, zwana rubinem jest ostatnią  dziedziczką genu z rodu Montrose, która ma zamknąć krąg. Dziewczyna została wyrwana ze swoje codzienności ze względu na  objawiony dar, którym została obdarzona. Musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości i poznać cel misji, do której została przeznaczona. Co staje się trudne, kiedy dziewczyna jest nieświadoma własnych obowiązków, ponieważ z pewnych względów została ona nieprzygotowana do życia z mocą. Staje ona przed nowymi doświadczeniami, wyzwaniami, niebezpieczeństwami, które kryją się za rogiem. Nigdzie nie może czuć się bezpieczna, ponieważ tajemnica, kryje przed nią wielką  nie wiadomą, której nikt nie chce  nie próbuję wyjaśnić bohaterce.
Młoda kobieta poszukuje więc wiadomości na własną rękę, pomaga jej przy tym przyjaciółka Leslie Hay i jej niezwykły znajomy: James August Peregrin Pimplebottom. Towarzysząc jej w trudach nowego życia.

ˮTo jest niestety niezaprzeczalna prawda, że zdrowy rozsadek cierpi tam, gdzie do gry wkracza miłośćˮ.


W misji Gwendolyn pomaga Giedonowi, który jest przedstawicielem rodu de Villiers, tak samo ja bohaterka może przenosić się do przeszłości. Z tą różnicą,że chłopak lepiej odnajduje się w poprzednich wiekach. Został do tego przygotowywany od najmłodszych lat. Wiele poświęcił dla dobra zadania, którym został obdarzony przez rodziny. Wierny zapisanym informacją przez tajne Stowarzyszenie strażników zmierza w kierunku zamknięcia kręgu.  Jednak nikt dokładnie nie wie jaki będzie tego koniec.

"Gdy się zmieniasz, zmienia się wszystko wokół ciebie. To jest magia".

W powieści jest wielu bohaterów, jednak największą rolę odgrywają Gwenny i Gideon. Są bardzo różnymi postaciami, które czytelnikom przekazują różne emocje. Dziewczyna jest troszkę nieporadna w tych sprawach ( z wiadomych powodów), jedna jest otwarta i łatwo nam odczytać jej emocje, przemyślenia. Chłopak jest jednak bardzo skryty, a swoje uczucia ukrywa pod zmiennymi emocjami, zachowaniami i zmianami traktowania innych osób.  Co mnie osobiście utrudniło rozszyfrowanie bohatera i jego "wnętrza". To skrywanie staje się kolejną tajemnicą, która dodaje kolorytu powieści. Odrywa w pewien sposób od schematów, które mogłyby się tutaj nasuwać. 
Sam temat trylogii nie jest zbyt częsty, podróże w czasie to rzadkość, bynajmniej jak dla mnie. W pozycjach, które przeczytałam spotkałam się może raz, gdzie był to wątek poboczny.

"

- [...] Boże, nie patrz tak na mnie.

- Jak znowu?

- Tak jakbyś nie mogła się poruszyć

- Ale tak właśnie jest - odrzekłam poważnie.-Jestem budyniem. Przerobiłeś mnie na budyń".


Drugi tom był równie interesujący jak pierwszy. Pełen tajemnic, nowych faktów, nieprzewidywalnych zwrotów. Ostatnie rozdziały wciągnęły mnie najbardziej, historia pod koniec zaczęła się rozkręcać i nabierać tępa. Jestem bardzo ciekawa ,,Zieleni szmaragdu" , która przedstawi zakończenie całego cyklu i niezwyklej przygody jaką przeżywam z bohaterami. Zakończenie trudno jest przewidzieć, dlatego tym bardziej nie mogę się doczekać.

 Podsumowując:

Warto zapoznać się z całą historią Gwendolyn ponieważ:
  • Zawiera ciekawą, rzadko spotykaną tematykę. 
  • Ma wielu intrygujących bohaterów.
  • Zaskakujące zwroty akcji.
    Tajemniczość.
    Czyta się szybko, pisarka ma lekkie pióro. 
  • Jedna z popularnych serii.
  • Wielowątkowość. 
  • Bardzo dużo dobrych cytatów.
  •  Jest to lekka i przyjemna lektura. 
  • Ma wznowienie wydawnicze, bardzo dobre opinie na Lubimy czytać. 
  • Moja ocena 8/10
                                                                                                                      Possi


Czytaj dalej