5 książek mojego dzieciństwa, które przekazały mi cenne wartości.

"Książka - nierozdzielny towarzysz, przyjaciel bez interesu, domownik bez naprzykrzania".
"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem."



Pisząc post o przyjaźni odwołałam się do cytatów z Kubusia Puchatka Alana Alexandra Milne, to właśnie one zainspirowały mnie do stworzenia tego postu. Dlatego teraz opiszę klika powieści, które pozostały ze mną i przekazały mi "coś" bardzo cennego. Myślę,że w jakimś stopniu wpłynęły na to kim jestem.  Zapraszam do zapoznania się z postem. :)

1. ,,Kubuś Puchatek" Alan Alexander Milne
 Moje misie, a wśród nich bohater wpisu. Mój Puchatek ma 18 lat
Moje misie, a wśród nich bohater wpisu. Mój Puchatek ma 18 lat 
To chyba nie podlega wątpliwości,że uwielbiam Puchatka :)

"– Kubusiu, jak się pisze MIŁOŚĆ?
– Prosiaczku, MIŁOŚĆ się nie pisze, MIŁOŚĆ się czuje".


"Przyjacielu, jeśli będzie ci dane żyć sto lat, to ja chciałby żyć sto lat minus jeden dzień, abym nie musiał żyć ani jednego dnia bez ciebie".

Kubusia Puchatka i jego przyjaciół znam od najmłodszych lat. Towarzyszą mi od bardzo dawna. 
Nasz miś o bardzo małym "rozumku" przekazuje nam wiele dość istotnych i cennych wartości.
Często wspomina o tym jak ważna jest przyjaźń, troszczy się o swoich towarzyszy, pomaga im, pociesza, odwiedza, wierzy w nich.  Wydaje mi się,że daje nam również cenną lekcję odwagi. 
Puchatkowych mądrości jest bardzo dużo, myślę,że dobrze jest poznać historię misia ze Stumilowego Lasu :).


2. ,,Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren
źródło
"Nowe książki pachną tak ładnie, że po prostu czuje się po zapachu, jak przyjemnie będzie je czytać".
Zgadzam się :)


W książce opisana jest historia dzieci mieszkających w Bullerbyn małej wiosce, gdzie mieszkają trzy rodziny.  Narratorką jest Lisa, która opowiada o przygodach całej siódemki: Anny, Britty, Ollego, Bossego i Lassego.  W Polsce książka zawiera w sobie trzy tomy, należy do kanonu lektur.
Jest to bardzo lekka i przyjemna książka.

Przygody dzieci pokazują nam jak dużą wartość ma  niesienie pomocy, nauka nowych umiejętności i korzystanie z wyobraźni, która pomaga tworzyć piękne historie. To właśnie ona często pozostaje synonimem naszego dzieciństwa, z nią powracają wspomnienia.

3. ,,Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery

" Najgorsze jednak w wyobraźni jest to, że nadchodzi chwila, w której trzeba przerwać marzenie, a to bardzo boli".

Co dała mi historia Ani?
Pokazała mi,że warto marzyć, mieć cele i do nich dążyć. To dzięki niej zrozumiałam ile daje wyobraźnia, która potrafi przenieść nas do innego świata. Ania pokazała mi,że warto być sobą. Udając kogoś innego jesteśmy słabi, nie potrafimy być samodzielni.
Poza tym zabawne historie, doświadczenia i niezwykłe przemyślenia bohaterki są ujmujące. Za to pokochałam jej przygody. Dla mnie jest ona synonimem dziecięcej sielanki, moich wakacji. Pamiętam jak ją czytałam po raz pierwszy :). Oh... 💗






4. ,, Pollyanna" Eleanor H. Porter
źródło

"Słowami świadczyć miłość to nie miłość".,,Pollyanna"  to historia o dziewczynce, która po śmierci ojca zostaje oddana pod opiekę Ciotki Polly. Kobieta jest bardzo zdystansowana wobec dziewczynki, traktuje ją bardzo chłodno. Życie bohaterki nie jest łatwe, po mimo trudów życia potrafi zachować pogodę ducha i dziecięcą radość. Przygody jedenastolatki nie są może tak sławne jak Ani, ale są równie interesujące. Bohaterka uczy ludzi grać w grę w wyszukiwaniu pozytywnych rzeczy w trudnej codzienności. Przez to zmienia bardzo wiele, zaraża optymizmem. Tak! Poznając tę historię możemy nauczyć się dostrzegać tego co pozytywne. Często o tym zapominamy. 


"To, czego ludziom, mężczyznom i kobietom, potrzeba, to zachęty. Ich wrodzoną odporność należy umacniać, nie osłabiać...
Zamiast bez przerwy mówić komuś o jego wadach, mówcie mu o zaletach. Spróbujcie odzwyczaić go od złych nawyków. Wskażcie mu dobre strony jego istoty, jego prawdziwego >>ja<<, które może się odważyć, może zdziałać i zwyciężyć!
Wpływ charakteru, pięknego, uczynnego, ożywionego nadzieją jest zaraźliwy i może zrewolucjonizować całe miasto. Ludzie promieniują tym, co wypełnia ich umysły i serca. Gdy ktoś jest uprzejmy i uczynny, jego sąsiedzi niebawem też staną się takimi. Ale jeżeli zrzędzi, jeżeli ciągle patrzy wilkiem i krytykuje, jego sąsiedzi odpłacą mu pięknym za nadobne, i to z nawiązką".


 5.  ,,Ten Obcy" Irena Jurgielewiczowa

źródło


Pamiętam jak jeszcze niedawno,  dziadkowie czytali mi właśnie tę powieść.
W tym czasie w głowie kreowałam świat i bohaterów. Kiecy byłam w podstawówce ,,Ten Obcy" był lekturą szkolną.
A czy teraz jest to nie mam pojęcia.

Czego uczy?

Opowiada o odwadze w niesieniu pomocy drugiej osobie, nastoletnich dylematach i jest również lekcją o zaufaniu.

"Stworzenie, które się boi, nie chce być z ludźmi, jak mu coś jest".


Każda z tych niezwykłych historii pozostawiła we mnie wspomnienia i przekazała mi dość ważne lekcje. Może nie wszyscy się ze mną zgodzą, no cóż jesteśmy inni i mamy prawo mieć odmienne zdania. Każda z tych książek ma swoje atuty, jeden z nich charakteryzuje całą piątkę- czyta się je szybko, są lekkie, a zwarte w nich opowieści są wciągające.
Polecam!
                                                                                                                      Possi

Czytaj dalej

Przyjaźń


"Przyjacielu, jeśli będzie ci dane żyć sto lat, to ja chciałby żyć sto lat minus jeden dzień, abym nie musiał żyć ani jednego dnia bez ciebie".
                                                      ~Alan Alexander Milne ,,💛Kubuś Puchatek 💓~

źródło
Ostanie dni wprowadziły mnie w stan zadumy, wprawdzie pierwszy dzień jesieni przypada jutro. Pogoda w ostatnich dniach nie rozpieszczała, więc sporo było czasu na refleksje.
Mnie zajmowała istota przyjaźni w życiu każdego z nas.


Więc czym jest przyjaźń?

Moim zdaniem jest niewidzialną więzią, która łączy (dwie) osoby, które są sobie bliskie, pomagają sobie, ufają i potrafią być ze sobą nie tylko w dobrych chwilach, ale również w tych trudnych. Dbają o siebie, razem spędzają wolny czas, uczą się od siebie. Starają się być obok siebie, jedna osoba nie dominuje nad drugą. W przyjaźni uważam,że ważna jest równowaga.

"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem". ~Albert Camus~


 Ta niezwykła więź jest darem, darem od Pana Boga. Jest piękna i pomaga nam lepiej doświadczać życia, dzięki temu uczymy się jak stawać się lepszymi. Czasem nawet odkrywamy w sobie "coś" niezwykłego, czego sami nigdy nie potrafimy/ nie potrafiliśmy dostrzec. To wzajemna lekcja.


Jak odkryć tą prawdziwą przyjaźń?

Tego niestety nie wiem... . Jednak są słowa, które mogą być pomocne w dostrzeżeniu tej najpiękniejszej.

Bez przyjaciół jesteśmy samotni, zagubieni, smutni. Czasem nawet upadamy... .

źródło

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać".
~Albert Camus ~




 
Przyjaźń jest czymś niezwykłym, pięknym. Dlatego dbajmy o nią i nie zapominajmy o naszych przyjaciołach by nie musieli czuć się samotni.  Podziękuj swojej przyjaciółce/przyjacielowi za to,że są razem z Tobą. Niech wiedzą,że są dla Ciebie ważni!

Moi drodzy przyjaciele,
dziękuję Wam za każda chwilę,

za piękny uśmiech, za pamięć.
Za wspólne spotkania, za słowa otuchy,
za wiarę, radość i dobro, którą przekazujecie.
Za przyjaźń, która okruchem jest miłości.
Za nadzieję i pomocną dłoń, za prawdę, szczerość.

                                                                                                                          Possi
Czytaj dalej

Sandra Nowaczyk ,,Friendzone" -recenzja.

Autorka: Sandra Nowaczyk                               
Tytuł: ,,Friendzone"
Wydawnictwo: Feeria young
Gatunek: literatura młodzieżowa
Strony: 408
Data wydania: 5.07.2017r.
Ocena na Lubimy Czytać.pl: 6,45
Moja ocena: 9/10


" Rodzimy się z wrodzonym pragnieniem, by być kochanym. Jesteśmy zdolni upaść na kolana, żebrać o ochłapy miłości, byle tylko wiedzieć,że istnieje na tym świecie chociaż jedna osoba, która jest w stanie oddać za nas siebie. Pozwalamy, by inni ludzie łamali nam serce, wystawiali je na próbę, ale nigdy nie przestajemy poszukiwać bratniej duszy. Stajemy się bezbronni jak dzieci, gdy błagamy, by ktoś nas pokochał. To przemienia się w sens naszego życia. Ostatecznie umieramy, pragnąc wiedzieć, czy to życie było coś warte, czy opłacało się żyć".
   
,,Friendzone"  to opowieść o Tatum i Griffinie. Przyjaźnili się od najmłodszych lat, zawsze byli razem, jak brat i siostra.  Ich przyjaźń już na zawsze miała taka pozostać.  Jednak...

"Ktoś kiedyś powiedział,że albo się kogoś kocha na zawsze, albo nigdy się go nie kochało".

 Jeden dzień, jeden taniec i jedna chwila, to wszystko zmieniło ich życie. W ten nieodwracalny sposób, kiedyś sobie bliscy, teraz są przepełnieni sprzecznymi uczuciami, które nie pozwalają im na obojętność.  Boją się przyznać przed sobą do swoich uczuć, chcąc ratować swoją przyjaźń. Niewiedzą jednak,że to tylko pogłębia ból i tęsknotę. Czy ich przyjaźń przetrwa? To ona miała być dla nich najważniejsza, to była ich obietnica. Do tego przecież oboje mają swoje sympatie.

źródło


Przyjaźń, to właśnie ona jest jednym z tematów powieści. Towarzyszy nam od najmłodszych lat, kiedy to poznajemy różne osoby w naszym życiu. Niektóre w nim pozostają i są naszymi towarzyszami, bliskimi duszami. Inne odchodzą. W relacji Tatum i Griffina zachodzi ogromna zmiana, która ma  wpływ na ich kontakt. Emocje buzują, nic nie jest takie proste jak kiedyś...

,,Friendzone" jest przykładem powieści, która opowiada o niezwykłej wartości jaką jest posiadanie bratniej duszy. Osoby, która jest zawsze i pomoże w najtrudniejszych sytuacjach. Razem z nami potrafi się śmiać, ale i płakać. Swoją obecnością umie zdziałać cuda.


"Układam w myślach
mapę przyszłości
Uśmiecham się
Wierzę".


Mnie powieść przypomniała o tym jak ważną rolę w naszym życiu odgrywa druga osoba, zrobiła tym na mnie duże wrażenie. Odnajdziemy w niej również wiele interesującej treści, pięknych cytatów i bohaterów, którzy potrafią zjednać sobie czytelnika. To są jedne z wielu atutów debiutu.
Do tego powieść porywa, a my czytamy rozdział za rozdziałem. Mkniemy przez historię. A ona pozostawia w nas ślad. Tak przynajmniej stało się ze mną.

,,Friendzone" polecam osobą, które lubią młodzieżówki, interesują się nowościami, czytelnikom, którzy są fanami polskiej literatury, nastolatką oraz wszystkim zainteresowanym.

"Mówią, że kiedy się zakochujesz, czujesz, jakbyś mógł latać wysoko nad ziemią i dotykać chmur. Ja czuję coś całkowicie przeciwnego, ale jestem gotowa przysiąc, że tak właśnie wygląda miłość".

  Polecam!

Książka bierze udział w booktour, który prowadzi Michalina, autorka bloga Książkowy świat.                                                                    

                                                         Possi
Czytaj dalej

Wywiad drugi

Moi drodzy,
Dziś chciałabym przedstawić Wam Olę, która jest autorką bloga  Nieuleczalny książkoholizm.


Kilka słów na początek- czyli Ola mówi o sobie.
Pewnego dnia przeczytałam książkę. A potem drugą. A potem tyle, że już sama nie mam pojęcia, ile. Żyję sobie na tym świecie już osiemnaście lat i wciąż mnie on zadziwia. Jestem idealistką i romantyczką. Czas wolny dzielę pomiędzy czytanie, blogowanie a naukę języka włoskiego.

1.  Co Cię zainspirowało do założenia bloga? 
To były wakacje po trzeciej klasie gimnazjum. Miałam za sobą bardzo ciężki okres i potrzebowałam czegoś, co da mi motywację do życia, czegoś, co mnie pochłonie, czegoś, co przywróci uśmiech na moją twarz. Jako że od zawsze lubiłam czytać, a nie miałam z kim rozmawiać o książkach, postanowiłam stworzyć swój Nieuleczalny Książkoholizm – bardzo zmotywował mnie do tego mój ówczesny przyjaciel, któremu do końca życia będę za to wdzięczna.
2. Jaki jest twój ulubiony autor/autorka? Lub gatunek?
  
Ulubiony autor nie idzie w parze z ukochanym gatunkiem. Nałogowo pochłaniam książki Remigiusza Mroza – kocham każdą książkę, która wyszła spod jego pióra. Natomiast moim ulubionym gatunkiem jest zdecydowanie powieść historyczna – szczególnie, jeśli dotyczy okresu II wojny światowej.
3.  Jaką książkę poleciłabyś/ poleciłbyś drugiej osobie?
 
Ciężko jest wybrać tylko jedną, bo każdy ma inne gusta. Często, znając moich bliskich już jakiś czas, wiedząc, jakie mają zainteresowania, czego oczekują po literaturze, mogę polecić im coś specjalnego. Za to kiedy ktoś trafia do mojej biblioteczki z pytaniem: pożycz mi coś fajnego, zazwyczaj wychodzi z moją wyczytaną do granic możliwości „Kasacją” Remigiusza Mroza.
4. Jakie są Twoje marzenia związane z blogiem?
 
Ojeju… Chyba nie mam ich bardzo sprecyzowanych. Wiadomo, cieszą mnie nowe współprace, ale to nie dla nich piszę bloga. O, chyba chcę, żeby Nieuleczalny Książkoholizm przeżył nowy rok szkolny, kiedy ja będę w klasie maturalnej, będę sama się przygotowywała do jednej z matur, będę pisała olimpiadę z języka polskiego. A mimo wszystko chcę, żeby na blogu się „coś” działo.
5. Każdy z nas ma jakiś pasje, a jaka jest Twoja?
 
Moją ogromną pasją jest historia Polski (dwudziestowieczna) oraz język włoski. Historię pokochałam za to, że jest tak niejednoznaczna, że można patrzeć na nią w miliony sposobów, że tyle jeszcze o niej nie wiemy. Natomiast włoski to język, który pokochałam od pierwszego usłyszenia. Spodobała mi się jego melodia i brzmienie. I tak się już od sześciu lat uczę.
6. Co myślisz o jednolitej cenie książek?
Onienienienienienienienie, tylko nie polityka, bleh. Jestem przeciwna. Jeśli jesteśmy krajem kapitalistycznym, demokratycznym, a nie jakimiś Chinami czy inną Rosją, to nie wprowadzajmy rozwiązań rodem z PRLu.
7. Jest ktoś kogo cenisz?
Bardzo trudne pytanie. Dużo osób cenię, każdą w innej dziedzinie życia. Cenię moją mamę za to, jaką jest silną osobą. Cenię moich przyjaciół, którzy wprowadzają w moje życie radość i szczęście. Cenię moich nauczycieli za ich ogromną wiedzę, którą dzielą się w sposób bardzo umiejętny.
8. Skąd się wzięła Twoja czytelnicza pasja?
Od mamy J Mama zawsze czytała i to ona mnie nauczyła składać literki. Często wymieniamy się tytułami, polecamy sobie lektury.
9. Co sądzisz o polskim booktubie? Czyje opinie oglądasz?
Lubię polskiego booktube’a. To dzięki niemu założyłam Nieuleczalny Książkoholizm. Jednak moje sympatie są bardzo zmienne. Kiedyś oglądałam bardzo dużo pełnych emocji filmików Anity z Book Reviews czy Laury Lee, teraz wolę jednak bardziej spokojne i rzetelne filmiki tuczytam czy Olgi z Wielkiego Buka.
10. Co jest Twoją inspiracja do pisania?
  
Często jest tak, że czytam książkę i strasznie nie chce mi się jej recenzować. Wtedy myślę o moich czytelnikach, z którymi chciałabym podzielić się wrażeniami i to właśnie oni mnie inspirują.

Dziękuję Ci,że wzięłaś udział w cyklu.
Zapraszam wszystkich do odwiedzenia Oli!
Blog Nieuleczalny Książkoholizm
Czytaj dalej

,,Zieleń szmaragdu" - recenzja

źródło

Autorka: Kersitn Gier
Tytuł:  Zieleń szmaragdu
Tytuł oryginalny: Smaragdgrün. Liebe geht durch alle Zeiten
Wydawnictwo: Literacki Egmont
Tłumaczenie: Agata Janiszewska
Gatunek: fantasy, fantastyka
Cykl: Trylogia czasu
Tom: 3
Strony:  456
Data wydania: 2012

"Na zawsze' składa się z wielu 'teraz".

,,Zieleń szmaragdu"  to ostania część przygód Gideona  i Gwendolyn. Przed podróżnikami w czasie najtrudniejsza z misji, która może zaważyć o ich przyszłości. To ich decyzje mają ogromny wpływ na zamknięcie tajemnicy rodzinnej. Tym razem Gweny musi stawić czoła nie tylko groźnemu Hrabiemu de Saint Germain, ale również własnemu sercu, które cierpi z powodu nieszczęśliwej miłości.
                                                              To walka, której cena jest ogromna.
                                                               To cena prawdy,życia i miłości.
                                                               Czy uda jej się zwyciężyć z przeciwnościami losu?


"- Cześć, Gollum.
Uśmiech Gideona się pogłębił.
- Nawet cienie na ścianach umilkły, gdy tych dwoje spojrzało na siebie tak, jakby właśnie usiedli na
pierdzących poduszkach - powiedział Xemerius i sfrunął za nami z żyrandola. - Zabrzmiała romantyczna muzyka skrzypiec, a potem wymknęli się ramię w ramię z pokoju, dziewczyna w bluzce w kolorze żółtych sików i chłopak, który koniecznie powinien pójść do fryzjera".



Trzecia część jest ostatnią z cyklu, bardzo żałuję,że to już koniec przygód Gwendolyn Sheperd. Każda z części przyniosła ze sobą bardzo ciekawe historie, intrygujące postaci, mroczne tajemnice i bardzo wciągającą fabułę, która robi wrażenie i zostaje z nami na dłużej. Obok tej trylogii nie można przejść obojętnie.  Mnie porwała i najchętniej przeczytałabym kolejny tom mówiący o przygodach podróżniczki w czasie. Chętnie poznałabym dalsze losy bohaterki, jednak mogę sobie je jedynie wyobrażać. Podczas czytania towarzyszyły mi bardzo różne emocje, czasem nawet bardzo skrajne. Przeżywałam chyba podobnie jak Gwenny.


"
Ci,których kochamy, nie umierają, bo miłość jest nieśmiertelna"
Bohaterowie wykreowani przez Kerstin Gier są wielowymiarowi, interesujący i nieidealni, przez co są realni, łatwiej jest nam sobie ich wyobrazić. Możemy ich lepiej zrozumieć.  Dodatkowo dialogi i opisy dodają klimatu, ale i pozostawiają wiele interesujących przemyśleń, cytatów. (Część z nich możecie zobaczyć w recenzji). 
Co tu dużo mówić, przeczytajcie! :)
''Nie da się zatrzymać czasu, lecz dla miłości czas może stanąć w miejscu''.

Podsumowując:
Trylogię polecam osobom, które lubią powieści młodzieżowe, fantasy i bardzo ciekawe historie, humorystyczne dialogi, i oczywiście powieści Kerstin Gier.

Possi
Czytaj dalej

,,Cykl"- recenzja

Autorka: Monika Jagodzińska                           
źródło
Tytuł: ,,Cykl"
Wydawnictwo:Psychoskok
Gatunek: fantastyka               
Strony: 101                                        
Data wydania: 17.03.2016
Ocena na Lubimy Czytać.pl: 7,29
Moja ocena: 8/10
Format: e-book

 
 
 "Ktoś woła, nie mówiąc nic. Nie wypowiadając żadnego słowa. Niemo. Ktoś potrzebował pomocy. Ktoś cierpiał, ale nie chciał ratunku. Nie jawnie".
 
 ,,Cykl" to nieco inna i niesamowita powieść, która nie ma w sobie schematów. Jest czymś nowym i świeżym. Do tego opowiedzianym w niezwykły sposób. Od samego początku zostałam wciągnięta w świat stworzony przez autorkę. Nie zawiodłam się do samego końca. Mój apetyt rósł w miarę czytania.

Powieść składa się z dwunastu części, każda z nich to jeden miesiąc, czyli jedna opowieść. Każda z  nich dotyczy innej historii. Dotyczą one różnych przeżyć, doświadczeń, problemów... . Każdy z nas przechodzi przez coś innego, piszemy inną historie, idziemy różnymi ścieżkami. ,,Cykl" jest właśnie o życiu, o nas, o ludziach, naszej ludzkiej słabości. Słabości, którą pomagają przezwyciężać nam nasi przyjaciele- Aniołowie. To oni ochraniają nas każdego dnia, pomagają nam wznieść się ponad naszą marność.

 Wszystko rozpoczyna się z nadejściem nowego roku, o godzinie dwunastej w nocy na ziemię stępują rzesze aniołów, których zadaniem jest stanąć  między ludźmi. Ich wyzwaniem jest niesienie pomocy, tym który cierpią. Ludzkie cierpienie sprawia ból, jest dla nich ciężkim doświadczeniem, jednak wykonanie zadania daje im radość, energię i siłę. Przekazują odwagę innym, by mogli działać, ratując istnienie. To niełatwe zadnie, które wymaga niezwykłej determinacji. Czy Aniołowie sprostają wyzwaniu? Przekonajcie się sami i nie dajcie czekać swoim kompanom.

   Powieść od pierwszych stron przykuwa uwagę i robi wrażenie. Co wpływa na całkowity odbiór książki, którą czyta się bardzo szybko, ponieważ sam pomysł jest nietuzinkowy.  Dodatkowo autorka pisze w sposób lekki. Co składa się na to,że książka połyka nas, a my pochłaniamy ją. Działanie obu stronę. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że chciałoby się czytać i czytać ,,Cykl", a tu "bam" cała książka przeczytana.  Nie da się przejść obok niej obojętnie.  Pozostaje w pamięci i to bardzo mocno.
Dlatego polecam !

" Okrywa się puchowym kocem. Zaczyna zagłębiać się w świat, o którym czyta. Zaczyna żyć w nim. Przeżywa. Przeżywa z bohaterami ich losy. Raz uśmiecha się. Raz w jej oczach goszczą łzy".
 
 
Za możliwość zapoznania się z książką bardzo dziękuję autorce.
Possi
Czytaj dalej

Pierwszy wywiad

Moi drodzy,
Zapraszam Was dzisiaj na pierwszy z wywiadów, które zaplanowałam razem z innymi blogerkami.
Chciałabym byście poznali Izę.
Zapraszam Was do zapoznania się z odpowiedziami i pytaniami  :).




Cześć, jestem Iza. Mam 18 lat i bloguję aż od 2 lat! Z książkami wiążę swoją przyszłość, więc jestem przyszłą studentką dziennikarstwa. Mam nadzieję, że moje marzenie wypali i będę pracować z książkami. Tak - chcę być osobą, która będzie lubić swoją pracę i chodzić tam z uśmiechem na twarzy. Co mogę o sobie powiedzieć? Kocham książki i wielką frajdę sprawia mi dzielenie się swoją pasją w różnoraki sposób. Od pisania recenzji, przez burzliwe dyskusje, aż po przebieranie się za postacie z książek! Wariactwo! :) Nienawidzę sporów między wielbicielami ebooków a tradycjonalistami. Błagam, niech każdy czyta co i jak chce! Będziemy wtedy dużo szczęśliwszymi ludźmi.

1.  Co Cię zainspirowało do założenia bloga?

Tak naprawdę to nigdy nie myślałam o założeniu bloga. Moja przygoda z dzieleniem się miłością do książek w internecie rozpoczęła się od fanpage'a, który został założony "dla jaj". Gdy w ciągu trzech dni polubiło go 4 tysiące osób - oniemiałam! Jak to było z blogiem? Propozycja egzemplarza recenzenckiego pchnęła mnie do tej decyzji. Pomyślałam, że jeśli teraz nie spróbuję - to nigdy tego nie zrobię. I tak już wsiąknęłam. Na 2 lata. :) I pewnie jeszcze kilka lat przede mną.


2. Jaki jest twój ulubiony autor/autorka? Lub gatunek? 

 Nie mam ulubionego autora ( no dobra, może J.K Rowling i Jack Ketchum) ani ulubionego gatunku. Lubię jednak zaczytywać się w twórczości Ransoma Riggsa, Artura Urbanowicza, J.K Rowling ( po kilkaset razy). Jeśli chodzi o ulubiony gatunek to zdecydowanie preferuję YA. Choć większość uważa, że to płytkie i bezsensowne książki ja bardzo często odnajduję w nich coś głębszego. Na przykład Igrzyska śmierci albo seria Podzieleni? Ostatnio uwielbiam też zaczytywać się w powieściach postapokaliptycznych.

3. Jaką książkę poleciłabyś drugiej osobie?

 Aktualnie wszystkim dookoła polecam "Metalową Dolną" Bruna Kadyny. Rewelacyjna, wzruszająca, łamiąca stereotypy bezmózgiego mięśniaka.Więcej nie będę zdradzać. Gorąco polecam.
4. Jakie są Twoje marzenia związane z blogiem? 

Nie mam szczególnych marzeń związanych z blogiem. Tak jak każdy z nas chciałabym pewnie zasmakować odrobinę sławy, ale bloger książkowy o czymś takim może tylko i wyłącznie pomarzyć.

5. Każdy z nas ma jakieś pasje, a jaka jest Twoja?

 Moją pasją jest przede wszystkim czytanie, ale dzięki temu odkryłam, że radość sprawia mi również fotografowanie i pozowanie do zdjęć. Zdjęcia, na których pozuję w masce przeciwgazowej uważam za świetne i jestem z nich bardzo dumna. Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się jeszcze czymś zaskoczyć polskiego bookstagrama. :)

6. Co myślisz o jednolitej cenie książek?

GŁUPOTA. :)

7. Jest ktoś kogo cenisz?

Cenię wiele osób, ale przede wszystkim tych, którzy za wszelką cenę chcą zrealizować postawione sobie cele, spełniają swoje marzenia, pomagają innym, ale i tych, którzy zarażają pozytywną energią. Moim autorytetem w dziedzinie realizacji marzeń i upartym dążeniu do celu zdecydowanie jest Jerzy Kukuczka. I choć nigdy nie wejdę na Mount Everest ani nawet górę większą niż Rysy to jest to postać, której postawę staram się wcielać we własne życie.


8. Skąd się wzięła Twoja czytelnicza pasja?

 Czytelniczą pasją zaraziła mnie mama bibliotekarka. Najpierw czytali mi członkowie rodziny - od mamy, przez tatę, ciocie, aż po babcie i dziadków. Gdy już w wieku 5 lat sama umiałam czytać, pożerałam wszystko, co się dało. Z uśmiechem na twarzy wspominam Mikołajka, Dziennik Cwaniaczka, a nawet głupiego z perspektywy czasu Koszmarnego Karolka.


9. Co sądzisz o polskim booktubie? Czyje opinie oglądasz?

 Nie oglądam regularnie. Bardzo lubię oglądać filmy Przekratkowane, Mai K, zdarza się, że czasem obejrzę film P42. Nie znoszę na polskim booktube tego głupiego podniecania się, krzyków, wrzasków, dzikich ruchów... Żałosne. Robienie show na siłę - oczywiście te show nie wychodzi. Są przez to booktuberzy, których wręcz nie mogę znieść.

10.Co jest Twoją inspiracją do pisania?

Jeśli piszę o książkach to one są inspiracją do pisania. Nie potrafię inaczej na te pytanie odpowiedzieć. :)


Zapraszam Was również na bloga, fanpage i instagrama Izy.
Blog - Książkomaniacy recenzje
Fanpage
Instagram

Bardzo dziękuję,że wzięłaś udział w wywiadzie :)

                                                                                                                                               Possi 
Czytaj dalej