To jest powieść dla dzieci i młodzieży, ale wydaje mi się, że dorosłych również może zainteresować. Myślę, że to idealna książka do rozmów z dziećmi i do spędzenia czasu razem.
Choi Eunyung zabiera nas do przyszłości i przez niezywkłą historie zostawia nas z pytaniami i to wcale niełatwymi. Wyobraźcie sobie, że zostajecie zamrożeni na 30 lat i przychodzi Wam się obudzić w nowej, obcej rzeczywistości... W ciągu trzech dekad świat bardzo się zmienił i rozwinął technologicznie. Jest inny, obcy i zaskakujący, funkcjonuje wedle innych zasad i przyzwyczajeń.
Czegoś takiego doświadczyła bohaterka powieści - Kang Ihyon. Budzi się nagle i nie wie, co dzieje się wokół niej. Dziewczynka jest zdezorientowana..., zagubiona. W jej głowie kołaczą się wspomnienia, ale to, co wokół niej wydaje się po prostu obce i jakieś takie niezrozumiałe.
Dziewczynka cierpiała na nieuleczalną chorobę, jej rodzice i lekarze byli bezradni. Podjęto więc ogromne ryzyko i bohaterka została uśpiona poprzez zamrożenie na 30 lat. Ryzyko było wystraczająco duże, ponieważ niewiadomo było, czy eksperyment się uda i Kang Ihyon się wybudzi oraz czy ktoś zdoła znaleść rozwiązanie na jej schorzenie.
W Przebudzonej poznajemy świat z perspektywy bohaterki, poznajemy na nowo rzeczywistość i stopniowo poznajemy prawdę, dowiadując się co stało się 30 lat wcześniej.
W taki sposób streściłabym tę historię. Powieść, nie jest z mojego targetu wiekowego, ale odnalzłam się w niej bezproblemu i bardzo mnie nurtowała, przeczytałam ją szybko.
To bardzo interesujący pomysł na opowieść dla młodych i zdecydowanie (jak już pisałam wcześniej) świetny sposób na rozmowy na temat przyszłości i różnych rozwiązań, które w rzeczywistości mogą dojść do skutku.
Dobra lektura dla młodego pokolenia, myślę, że warto dać im szanse na podyskutownie, a może nawet jakaś ciekawą lekcje szkolną. 🤔
Przeczytałam książkę dzięki współpracy z Wydawnictwem Kropka, bardzo dziękuję za zaufanie i możliwość zapoznania się z historią.

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, bardzo mnie motywują do działania. Warto pozostawić po sobie ślad :).